Header

 Niedaleko miasta Poznania znajduje się wspaniałe miejsce, które jest nie tylko obszarem spotkań młodych ludzi kochających zwierzęta, ale i rajem dla tych uratowanych.Powstało ono z inicjatywy Michała i Pawła, którzy zainteresowali się losem zwierząt niechcianych i niepotrzebnych, tych, których już nikt nie chce, a które zasługują na szacunek i odrobinę miłości jak nasi domowi pupile.To miejsce, to Stajnia Benek, które z dniem 8 października 2010 roku zyskało status Stowarzyszenia pod numerem KRS 0000367618 , aby ratować i obdarowywać miłością nie tylko domowych pupili, ale także zwierzęta egzotyczne. Miejsc takich jak to w Polsce jest niewiele, bo wielu ludzi wciąż nie interesuje co się dzieje z ukochanym koniem w stajni, z koniem który nauczył podstaw jazdy konnej, a jako zwierze spracowane zostało wysłane w drogę, z której się nie wraca. Wielu ludzi bawi widok wytresowanych zwierząt w cyrku, ale nikt nie zadaje sobie pytania, co się dzieje z nimi po skończonej karierze. Stowarzyszenie Benek to jedno z tych niewielu miejsc gdzie zwierzęta dostają największy dar – drugie życie pełne miłości. To miejsce gdzie przede wszystkim liczą się zwierzęta, a nie zyski jakie można czerpać z ich użytkowania. To miejsce gdzie każdy może przyjść, porozmawiać i wysłuchać historii każdego ze zwierząt, bo tutaj żadne nie jest anonimowe, i nie jest numerem.W chwili obecnej w Stowarzyszeniu Benek znajdują się 40 koni, a także liczne zwierzęta futerkowe takie jak lisy, szopy i króliki. A także zwierzęta hodowlane takie jak krowy, kozy, owce i lamy, a nawet struś. Nie braknie także u nas domowych pupili takich jak liczne koty i psy. Aby móc uratować kolejne konie i inne zwierzęta stajnia i budynki gospodarcze musza zostać rozbudowane, ponieważ nie dysponujemy odpowiednią liczbą boksów, a zwierzęta wciąż czekają na pomoc! Każde z oczekujących zwierząt ma iskierkę nadziei w oczach, która gaśnie z dnia na dzień, ale wszyscy razem możemy tą nadzieje znów rozpalić i podarować im nowy wspaniały dom, gdzie każdy będzie je kochał i szanował, gdzie spędzą spokojną starość i nikt i nic im nie zagrozi. Zwierzęta cierpią w milczeniu, dlatego nasze Stowarzyszenie pełni rolę opiekuna i obrońcy praw zwierząt, które niejednokrotnie trafiają do nas zabiedzone, schorowane i okaleczone. Z czasem odzyskują chęci do życia i zaufanie do człowieka, który nie musi być powodem ich cierpienia. Wielu z naszych podopiecznych przekonało się, że starość nie musi boleć, że mogą być potrzebni i kochani, a nie bici i zaniedbywani. Zwierzęta, które do nas trafiają dzięki opiece i wielkiemu sercu twórców i wolontariuszy wracają do zdrowia, ale powrót ten wymaga także kosztownej opieki weterynaryjnej. Jednak czy można odmówić pomocy zwierzęciu, które tak usilnie walczy o swoje życie i pokazuje, że jest silne i chce żyć!? Musimy pamiętać, że śmierć nie jest czymś co zostanie zaakceptowane. Ale budzić powinno w nas grozę, że człowiek potrafi przywiązać, maksymalnie i bezgranicznie wykorzystać każde żywe stworzenie. Pozbawić je zdrowia i godności, a na koniec odebrać nadzieje. A na koniec nazwać to przyjaźnią, bo przecież każdy z naszych podopiecznych miał kiedyś „przyjaciela”, który o nim zapomniał, albo pamiętać nie chciał.Nasze Stowarzyszenie funkcjonuje dzięki ludziom dobrej woli, którym los zwierząt nie jest obojętny. My wszyscy razem możemy tę nadzieje znów w nich rozpalić, bo przecież to właśnie ona, nadzieja umiera jako ostatnia.

 

Konsola diagnostyczna Joomla!

Sesja

Informacje o wydajności

Użycie pamięci

Zapytania do bazy danych